Zaraz się ogarniamy i lecimy na miasto załatwić kilka spraw. Najpierw PUP i ta nieszczęsna karta kontaktu z pracodawcą, potem salon Orange i mam nadzieję, że uda mi się wziąć telefon w ZetaFon`ie. Niby miałam przejść do Play, ale nie mogę czekać na powrót Męża. Mój obecny telefon ledwo zipie, a mnie nerwica przy nim bierze, gdy tylko muszę z niego skorzystać. ;/ Planuję kupić Nokię Asha 503. Zobaczymy jak to będzie.
Pogoda nam sprzyja cały czas! Korzystamy ile się da. :)
Polary zamiast kurtek, adidasy i zwiedzamy świat! :)
Mało mamy zdjęć z zabaw na dworze. Nie chce mi się brać lustrzanki... Takie to dziadostwo nie do codziennego użytku. Dlatego właśnie potrzebuję telefonu z dobrym aparatem, a Asha ma 5mpx, więc na dwór wystarczy.
wczorajszy Krasnal po kąpieli. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz