Wczorajszy dzień na wariackich papierach. Wszystko na szybko.
Ale udało się!
Będę miała staż - 6 msc. Będę miała po stażu umowę o pracę na 3 miesiące.
Przez najbliższe 9 miesięcy nie muszę martwić się o to, że nie będę miała za co opłacić przedszkola.
Przez najbliższe 9 miesięcy jedynym moim zmartwieniem będzie katar Krasnala.
Przez najbliższe 9 miesięcy będę wychodziła do ludzi.
Przez najbliższe 9 miesięcy będę miała po co wstawać z łóżka.
Przez najbliższe 9 miesięcy będę miała parę groszy na własne wydatki.
Mojej mamie należy się duża, duża, duża czekolada.
Załatwiła mi miejsce u swojego szefa w księgowości.
Może super odpowiedzialnych zadań miała nie będę, ale nie ważne.
Ważne, że coś się ruszy w moim życiu zawodowym!
I tak trochę boję się, że jednak coś mi nie pójdzie, że się wygłupię.
Ale to chyba normalne?
Zawsze boję się zmian zanim one zaczną wcielać się w życie.
Przekonuję samą siebie - najważniejsze postawić pierwszy krok.
Potem już z górki.
![]() |
Niedziela 5-10-2014r. |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz